Październik 21 2014 05:43:06
Nawigacja
Strona główna
Linki
Kontakt
Galeria zdjęć
Szukaj
O parafii
· Informacje podstawowe
· Nasz kościół
· Statystyka parafii
· Duszpasterz
Informacje
· Nabożeństwa
· Biuro parafialne
· Ogłoszenia parafialne
Ministranci
· Komunikaty
4.09.2013 PIELGRZYMKA ROWEROWA DO GÓRKI KLASZTORENJ

W niedzielę 1. września po raz czwarty wyruszyła pielgrzymka rowerowa z Miasteczka Krajeńskiego do Górki Klasztornej. Pan Bóg nam pobłogosławił i "rozpostarł na nami parasol", udało nam się przejechać "na sucho", mimo wiszących nad nami chmur. Z Miasteczka wyruszyliśmy o 13.15 w liczbie 30 osób. Wcześniej ruszyła rodzina, która miała pod opieką dwie małe dziewczynki (6 i 7 letnią), które jechały trochę wolniej, ale przejechały całą drogę - 32 km, na swoich rowerkach.
W sumie do Matki Bożej dotarło 36 rowerzystów i 1 motocyklista.
Po drodze tradycyjnie zatrzymaliśmy się na chwilę odpoczynku i modlitwy w kościele we Wysokiej, gdzie przyjął nas Ks. Proboszcz Ireneusz Staniszewski, tam posłuchaliśy opowieści o historii kościoła, odmówiliśmy 10-tkę różańca w naszych intencjach i pojechaliśmy dalej. Następny krótki odpoczynek wypadł w Tłukomach, po kolejnych 11 kilometrach. Tam zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, napiliśmy się wody mineralnej i ..... ruszyliśmy do celu. Pogoda nadal dopisywała.
Do SANKTUARIUM w GÓRCE KLASZTORNEJ dotarliśmy punktualnie o godz. 16.00. Na godz. 16.30 mieliśmy zaplanowaną Mszę św. w kościele u stóp Matki Bożej Góreckiej. Dojechali też samochodami nasi bliscy i inni Parafianie, byśmy razem, jako jedna rodzina parafialna mogli polecać nasze wspólne intencje parafialne.
Wcześniej jednak po raz kolejny niezawodne Panie (Jola, Kasia i Marysia) napiekły pączków, rogalików, zatroszczyły się o gorącą kawę i herbatę i tym obczęstowały wszystkich pielgrzymów, nie tylko rowerowych... A było to bardzo pyszne i potrzebne, zwłaszcza w taką chłodną pogodę. Tak pokrzepieni i rozgrzani, po znów tradycyjnej wspólnej fotografii (zdjęcia w galerii), mogliśmy przejść do kościoła na modlitwę.
Mszę św. odprawił Ks. Proboszcz w int. wszystkich Parafian i w intencjach, które w sercach swoich przywieźliśmy do Matki Bożej. Parafianie z Miasteczka wypełnili cały kościół górecki. Na organach grał nasz organista, pan Mieczysław Misiak. Pod koniec Mszy św. wspólnie odmówiliśmy jeszcze 10-tkę różańca i AKT ODDANIA się Matce Bożej.
Po zakończonej wspólnej modlitwie był czas na osobistą modlitwę, zwiedzenie sanktuarium, napicie się wody z cudownego źródełka (i zabranie tej wody do domu). Potem nastąpił powrót do domów wg własnego uznania. Rowery wróciły specjalnym transportem, który zapewnił p. Tomasz Ajsztet, za co też jesteśmy bardzo wdzięczni. Część pielgrzymów wracała do domów na rowerach, w tym roku było to 9 osób, wśród nich najmłodszy to Hubert z klasy 3. Dojechaliśmy do Miasteczka o godz. 20.00, odmawiając wspólnie na zakończenie APEL JASNOGÓRSKI, po czym rozjechaliśmy się każdy do swojego domu.
Tu przykra niespodzianka w Miasteczku z powodu awarii nie było prądu, ale gorącą herbatę udało się wypić...
Dziękujemy Panu Bogu za dar tego pielgrzymowania, który stało się już naszą małą tradycją. Jeśli dożyjemy i się uda, to za rok będzie to nasza "już" piąta pielgrzymka, planowany wyjazd - 31. sierpnia 2014 roku o godz. 13.15 z Rynku. Do zobaczenia za rok...........

ks. Błażej Kownacki
proboszcz

ZDJĘCIA Z PIELGRZYMKI

24.08.2013 REMONT PRZY KOŚCIELE

Od pewnego czasu trwają kolejne prace remontowe przy naszym kościele. Tym razem podjęliśmy się położenia kostki granitowej wokół świątyni, czyli tego co nazwaliśmy szlakiem procesyjnym wokół kościoła, gdy składaliśmy stosowne dokumenty do Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu w sprawie dofinansowania tych prac z funduszy unijnych w ramach Programu Odnowy Wsi. Prace posuwają się naprzód, mam nadzieję, ze pierwszy etap, czyli teren najbliższy przed i wokół kościoła zostanie zakończony do naszej uroczystości odpustowej, tj. 14 września. Następnie prace będą się przesuwać w kierunku parkingu i dróg dojazdowych do niego.
Pan Bóg nam błogosławi, pracownicy wykonują swoją pracę solidnie, pogoda w miarę dopisuje.
Wszystkim, którzy wspierają te prace swoją ofiarą i modlitwą serdecznie dziękuję.
Zwracam się do osób pochodzących z parafii w Miasteczku Krajeńskim, które obecnie zamieszkują poza parafią, a nawet i poza granicami Polski z prośbą o wsparcie naszych prac swoją ofiarą.
W ostatnich latach zostały wykonane następujące prace: remont dachu na kościele, remont schodów do kościoła (42 stopnie - jest po czym wchodzić), malowanie kościoła wewnątrz, przebudowa prezbiterium, remont dachu na budynku plebanii, położenie chodników na cmentarzu blisko 1000m2 i ogrodzenie cmentarza (w tym powiększenie jego terenu). To wszystko dzięki sercu naszych parafian.
Obecnie trwające prace opiewają, wg kosztorysu, na ponad 600 tys. zł. Dofinansowanie ze środków unijnych ma wynieść 75%, ale potrzeba naszego wkładu. Stąd moja prośba do ludzi dobrej woli, którym Miasteczko i nasza światynia nie są obojętne!!!

Wpłat można dokonywać na konto parafii:
Banku Spółdzielczym Białośliwie
Właściciel: PARAFIA PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO ul. KS. PIOTRA SKARGI 7 89-350 MIASTECZKO KRAJ.
Numer rachunku: 82 8937 0007 0000 6653 2000 0010

Za każdą najmniejszą ofiarę będziemy wdzięczni i z góry już serdecznie dziękujemy.
ks. prob. Błażej Kownacki

ZDJĘCIA Z PRAC REMONTOWYCH PRZY KOŚCIELE

17.07.2013 RELACJA Z I PIELGRZYMKI ROWEROWEJ Z MIASTECZKA KRAJEŃSKIEGO NA JASNĄ GÓRĘ

W niedzielę 7 lipca 2013 r. o godz. 14.15, po zapakowaniu naszych bagaży, udaliśmy się do naszego kościoła w Miasteczku, by modlitwą rozpocząć pielgrzymowanie na Jasną Górę. Grupa liczyła 9 rowerzystów + 1 motocyklista. Przygotowani do jazdy, ubrani wszyscy z kamizelki odblaskowe dla naszego bezpieczeństwa, wyruszyliśmy o godz. 14.30 w kierunku Wągrowca, który był pierwszym miastem „etapowym”. Do Białośliwia towarzyszyło nam kilkunastu parafian, część pojechała jeszcze dalej, do Szamocina. Tam dołączyła do nas jedna z uczestniczek pielgrzymki.
Do Wągrowca dojechaliśmy o zaplanowanej godzinie 18-tej. Nocleg mieliśmy w gościnnej parafii błog. Bpa Michała Kozala. Pod swój dach, dzięki zachęcie ks. Prob. Witolda Chmielewskiego, przyjęli nas miejscowi Parafianie. Wieczorem spotkaliśmy się na wspólnej modlitwie i wycieczce nad dwie krzyżujące się rzeki Wełnę i Nielbę (zjawisko bifurkacji).

Po nocnym spoczynku, o godz. 8.00 rano w poniedziałek, ruszyliśmy w dalszą drogę, której celem miał być tym razem Powidz. Po ok. 35 km mieliśmy pierwszy postój w Kłecku, gdzie mogliśmy zobaczyć miejscowy kościół, wysłuchać opowiadania o historii kościoła i Kłecka z ust ks. Proboszcza Mirosława Kędzierskiego, wspólnie się pomodlić i wypić kawę. Następnie udaliśmy się do Gniezna, gdzie o godz. 12.00 w katedrze uczestniczyliśmy we Mszy św. przy grobie Św. Wojciecha pod przewodnictwem naszego ks. Proboszcza. Następnie poszliśmy do Seminarium Duchownego, które mogliśmy zobaczyć „od środka”. Modliliśmy się w kaplicy seminaryjnej i … zostaliśmy zaproszeni na obiad do seminaryjnego refektarza. Po odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę przez Witkowo (gdzie schłodziliśmy się pysznymi lodami) do Powidza. Do kościoła św. Mikołaja i św. Anny dotarliśmy o godz. 16.30. Tam znowu doświadczyliśmy wielkiego serca i gościnności mieszkańców rodzinnej parafii Ks. Błażeja.

W Powidzu, w ramach regeneracji sił, kolarze-pielgrzymi, mogli zażyć kąpieli w jeziorze, co było miłą niespodzianką. Również w Powidzu modliliśmy się wspólnie w godzinach wieczornych przed spoczynkiem, odmawiając różaniec, śpiewając Apel Jasnogórski i pieśni maryjne.

Nazajutrz (wtorek) czekał nas najdłuższy, 100-kilometrowy etap naszego pielgrzymowania, wiodący z Powidza do Kalisza. Ten dzień rozpoczęliśmy Mszą św. w powidzkim kościele o godz. 8.00. Przy pożegnaniu z Powidzem nawiedziliśmy cmentarz, gdzie wspólnie modliliśmy się przy grobie rodziców i dziadków ks. Proboszcza Błażeja. Stamtąd droga wiodła przez Słupcę, Wierzbno (odpoczynek i kawa) do Lądu n. Wartą. Tam zwiedziliśmy kościół i klasztor księży Salezjanów. Dalej śpiewając jechaliśmy przez Zagórów, Gizałki, Chocz do Kalisza. Schronienie na noc znaleźliśmy w gościnnym domu Sióstr Nazaretanek. Tam mogliśmy doświadczyć piękna i głębi modlitwy we wspólnocie pielgrzymkowej, gdy zebraliśmy się wspólnie wieczorem. Każdy z nas mógł wypowiedzieć swoje intencje, towarzyszyło temu wzruszenie…

W środę trzeba było wstać wcześniej, by o godz. 6.30 uczestniczyć we Mszy św. w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Tam uroczyście powitał nas Ks. Kustosz, który na koniec zawierzył nas i nasze rodziny św. Józefowi i życzył nam dobrego dalszego pielgrzymowania. Po śniadaniu i spakowaniu ruszyliśmy w dalszą drogę w kierunku Wielunia. Tym razem do przejechania mieliśmy 75 km. Drogą na Brzeziny, Głuszynę, Klonową, Lututów posuwaliśmy się naprzód, by ok. 18.00 dotrzeć do celu. Gościnę tym razem znaleźliśmy u Sióstr Antoninek. Wieczorem modliliśmy się w kaplicy klasztornej, by na koniec doświadczyć niezwykłej niespodzianki, mianowicie mogliśmy „spotkać się” bardzo blisko ze znanymi świętymi i uczcić ich relikwie: św. Franciszka z Asyżu, św. Antoniego, św. Ojca Pio i błog. Ks. Jerzego Popiełuszki.

Czwartek – 11. lipca to ostatni dzień naszej drogi. Do przejechania tym razem mieliśmy ok. 75 km. Jak zawsze dzień rozpoczęliśmy Mszą św. w kaplicy u Sióstr. Następnie śniadanie. Potem mogliśmy zobaczyć jak wygląda „OKNO ŻYCIA” od wewnątrz, gdzie modliliśmy się o to, by wszystkie dzieci mogły się narodzić i by były kochane przez swoich rodziców. Podobne Okno Życia było dzień wcześniej w klasztorze sióstr Nazaretanek w Kaliszu.

Ruszyliśmy drogą na Działoszyn, mijając po drodze Wierzchlas, Kraszkowice, Krzeczów, Szczyty, za Działoszynem postój przy charakterystycznej kapliczce na wzgórzu, obok której zatrzymują się pielgrzymi idący pieszo na Jasną Górę tą drogą. Następnie dalsza jazda do miejsca (przed miejscowością Kamyk), z którego po raz pierwszy widać w oddali wieżę jasnogórskiego klasztoru. Tam zgodnie z tradycją - na kolanach - odmówiliśmy modlitwę do Matki Bożej. Po odpoczynku na boisku sportowym w Kamyku, przed wyruszeniem na ostatni odcinek pielgrzymki, mieliśmy naszą „Górkę Przeprośną”, byśmy z radosnym i czystym sercem mogli zameldować się u Matki Bożej. Stąd do przejechania mieliśmy ostatnie 15 km. Jakie to były emocje, jakie przeżycie, świadomość, że już niebawem nasza Pierwsza Rowerowa Pielgrzymka z Miasteczka Krajeńskiego dotrze do celu… Na plac przed jasnogórską Bazyliką dotarliśmy od strony Rynku Wieluńskiego i Alei Najświętszej Maryi Panny. Tam przy Figurze Matki Bożej odmówiliśmy nasze modlitwy, dziękując za opiekę w czasie jazdy. Do pokonania zostały nam ostatnie metry, by stanąć przed obliczem Czarnej Madonny. W drodze do kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, przy pomniku Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego – Jasnogórskiego Pielgrzyma, przywitali nas chlebem i solą nasi Parafianie, którzy na Jasną Górę dotarli autokarem i samochodami. Stamtąd już wspólnie udaliśmy się pokłonić MATCE BOŻEJ, gdzie w ciszy serca każdy pielgrzym przedstawiał Maryi przywiezione przez siebie intencje. Towarzyszyło nam wzruszenie, były też łzy radości… Co było wtedy w naszych sercach, to już jedynie wie Maryja…

Po modlitwie i wspólnej fotografii udaliśmy się na miejsce noclegu. Tam mogliśmy się przygotować na kolejne spotkanie z Maryją i Jezusem podczas Eucharystii o godz. 17.30 i potem podczas Apelu Jasnogórskiego. Cała nasza grupa miała szczęście być bardzo blisko Cudownego Obrazu podczas tych modlitw. Były to chwile niezwykłe…

W piątek 12. lipca wielu pielgrzymów wstało wcześnie rano, by uczestniczyć w odsłonięciu Obrazu Matki Bożej i we Mszy św. o godz. 6.00. Dalszym punktem naszego pielgrzymowania i modlitwy na Jasnej Górze była wspólna – parafialna Droga Krzyżowa na Wałach Jasnogórskich o godz. 9.30. Następnie o godz. 11.00 wzięliśmy udział we Mszy św. przed Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej, gdzie jeszcze raz mogliśmy wszystkie nasze intencje powierzyć MATCE, która wszystko rozumie, jak mówią słowa jednej z pieśni maryjnych.

Umocnieni łaską Bożą i błogosławieństwem, szczęśliwie wróciliśmy do naszych domów. Ufamy, że nasze pielgrzymowanie przyniesie owoce dla nas, naszych rodzin i dla całej naszej wspólnoty parafialnej.

W I pielgrzymce rowerowej pod przewodnictwem ks. Prob. Błażeja Kownackiego uczestniczyli: Jadwiga Chuchla, Wioletta Rykowska, Maciej i Małgorzata Spychalscy, Hanna i Mirosław Rozental, Izabela Wyszomirska, Józef Kowalski i Wiesław Kaja. Grupa przejechała ok. 375 km.

Relacja: KMB

ZDJĘCIA
ZDJĘCIA - część II

6.07.2013 PIELGRZYMKA ROWEROWA NA JASNĄ GÓRĘ

W niedzielę 7 lipca br. o godz. 14.15 wyruszy pielgrzymka rowerowa z Miasteczka Krajeńskiego do Częstochowy.10 pielgrzymów wyruszy, by do Matki Bożej Częstochowskiej dotrzeć w czwartek 11 lipca w godzinach popołudniowych. Pielgrzymi oprócz swoich osobistych intencji we wspólnej modlitwie powierzać będą Bogu przez Maryję intencje parafii i całego Kościoła. Trasa pielgrzymki wiedzie przez WĄGROWIEC- miasto Ks. Jakuba Wujka, który przetłumaczył jako pierwszy Biblię na język polski; GNIEZNO - miasto św. Wojciecha; KALISZ - miasto św. Józefa, WIELUŃ. Po dojechaniu przed Cudownym Obrazem JASNOGÓRSKIEJ MATKI będziemy mieli Mszę św. w czwartek o godz. 17.30. Wieczorem uczestniczymy w Apelu Jasnogórskim. Nazajutrz Droga Krzyżowa na Wałach o 9.30 i Msza św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 11.00. Po południu w piątek powrót do domu samochodami.
BARDZO PROSIMY O MODLITEWNE WSPARCIE I DUCHOWĄ ŁĄCZNOŚĆ W GODZINIE APELU JASNOGÓRSKIEGO - 21.00.
W czwartek 11. lipca o godz. 6.00 rano z Placu Wolności w Miasteczku Krajeńskim wyruszy pielgrzymka autokarowa do Częstochowy.

ks. Błażej Kownacki

14.06.2013 V FESTYN PARAFIALNY

W niedzielę, dnia 9. czerwca 2013 r. już po raz piąty spotkaliśmy się we wspólnocie parafialnej, aby podczas festynu przeżyć wspólnie z dziećmi wiele radosnych chwil. Przygotowania do Festynu trwały już od blisko dwóch miesięcy. Jak zawsze w organizację włączyła się grupa parafian, na których zawsze można liczyć. Choć początki wydawały się trudne, z pomocą Bożą i życzliwością wielu ludzi dobrej woli, udało się wszystko doprowadzić do szczęśliwego końca. Jak zwykle właściciele sklepów i różnych firm z terenu naszej parafii oraz wielu Parafian, ofiarowali fanty do loterii. Udało się przygotować ponad 500 losów, z których każdy wygrywał. Wśród fantów były m.in. artykuły gospodarstwa domowego, artykuły szkolne, kwiaty, kamizelki odblaskowe, ręcznie wykonane artykuły, m.in. w Domu Pomocy w Rzadkowie, książki, drewniany fotel, biżuteria i wiele innych.
Panie jak zwykle zadbały o nasze podniebienia, był tradycyjny żurek, pierogi, frytki, napoje, była wata cukrowa, którą kręcił ks. Proboszcz, a która cieszyła się szczególnym powodzeniem wśród dzieci. Wypieki do naszej kawiarenki dostarczyły nasze Parafianki.
Całość zaczęła się o godz. 15.00 wspólną modlitwą w intencji wszystkich dzieci. Po czym odbyły się pokazy małych strażaków z Brzostowa (gaszenie pożaru) i Miasteczka (pokaz ratownictwa drogowego). Następnie Panie Nauczycielki wraz z Panią Dyrektor Domu Kultury prowadziły wiele gier i zabaw dla dzieci i całych rodzin. M.in. projektowanie stroju na bal kostiumowy (postaci z bajek), dzieci rysowały węglem portret swojej Mamy, z kolei dzieci całe rodziny mogły przedstawić na rysunkach wykonanych na asfalcie, moje wakacyjne plany też znalazły się na rysunkach. Wiele dzieci wystąpiło na scenie popisując się swoimi talentami, (śpiew, taniec, gra na instrumencie). Była też konkurencja dla mężczyzn – ubijanie piany z białek jaj kurzych. W międzyczasie odbył się mecz piłki nożnej synowie przeciwko tatusiom, były też różne gry i zabawy sportowe. Wiele dzieci zamieniło się, za sprawą pomalowanej przez mamy buzi, w myszki, kotki, motylki itd. Powodzeniem cieszyły się zabawy z użyciem dużej, kolorowej chusty animacyjnej.
Była okazja skorzystać z przejażdżki bryczką, samochodem retro i wozem strażackim. Swoją energię najmłodsze dzieci mogły spożytkować na trampolinie i dmuchanym zamku. Poza tym starsi mogli zmierzyć sobie ciśnienie, poziom cukru we krwi u naszej Pani Pielęgniarki.
O nagłośnienie i umilenie całego popołudnia muzyką, zadbał jak zwykle chętnie niezawodny zespół „KORAL”.
Popołudnie było dłuuuuuugie, więc gdy najmłodsze dzieci chciały już wracać do domów, to na zakończenie jeszcze wspólnie się pomodliliśmy, a dzieci podobnie jak w kościele na roratach podawały intencje, w których szczególnie mieliśmy się modlić. Całość zakończyła się pięknie o godz. 20.15
Teraz czas na PODZIĘKOWANIA !!!!!!!!
Najpierw DZIĘKUJĘ PANU BOGU za PIĘKNĄ POGODĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (W tym dniu wielu rejonach kraju wystąpiły ulewne deszcze i burze, m.in. zalało Warszawę, a nas wszystko to szczęśliwie ominęło). Dziękuję za liczny udział Parafian i Gości z wielu innych miejscowości, z radość, uśmiech, życzliwość, za słowo pochwały pod adresem Parafii. Wtedy zawsze odpowiadam, że nic by się nie udało bez pomocy i serca ludzi zaangażowanych przy konkretnej pracy, którzy ofiarowali swój trud, pot i czas oraz tych, którzy ofiarowali (różne dary na fanty, ciasto, ziemniaki na frytki itd.)
Tym WSZYSTKIM OSOBOM jeszcze raz serdecznie dziękuję !!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję również Panu Wójtowi, który zaszczycił nas swoją obecnością podczas Festynu, i jego pracownikom z Urzędu Gminy za użyczenie i rozstawienie sceny i namiotu, za użyczenie ławek, Druhom Strażakom za pomoc i transport i WSZYSTKIM, WSZYSTKIM, którzy nie chcą by ich wymieniać, ale zawsze mogę liczyć na ich POMOC i WSPARCIE !!!

Wasz proboszcz, Ks. Błażej.

ZDJĘCIA

Czytelnia parafialna
· O czytelni
· Z historii parafii
· Kroniki
· Parafialne archiwum
· Miasteczko i okolice
· Z dawnej prasy
· Kalendarium
· Dawne prawo
Losowa fotka